Z "lekkim poślizgiem" ale właśnie rusza. DUŻY remont ulicy Wrocławskiej w Ostrowie. Kierowców czekają spore utrudnienia.
Przebudowa ulicy Wrocławskiej polega na tym, że zlikwidowany zostanie w tej chwili ten nieczynny pas rozdziału. Ta taka - częściowo malowana, częściowo czerwona kostka. Jezdnia zostanie nieco zwężona, natomiast pojawi się tam nowa jakość w postaci nasadzeń dwóch rzędów drzew. Pomiędzy tymi drzewami będzie ścieżka pieszo-rowerowa. Te drzewa będą oddzielały ulicę Wrocławską od zabudowy wielorodzinnej.
Co ważne - droga pozostanie dwupasmową, natomiast ten jeden z tych pasów przeniesie się można powiedzieć na ten pas środkowy, a wygospodarowana przestrzeń zostanie rozbrukowana i w to miejsce pojawią się nasadzenia wysokie i niskie. Oczywiście utrudnienia dla kierowców - i nie tylko - będą się pojawiać. Informacje na ten temat będą publikowane na bieżąco.
Mówi Marcin Wieruchowski, szef drogowców Ostrowie.
Roboty miały rozpocząć się w maju, ale ruszają dopiero teraz. Powodem opóźnienia jest wojna w Iranie.
Pojawił się problem z rurami. Na szczęście w tej chwili mamy je już zgromadzone - dodaje Marcin Wieruchowski. - Kłopoty pojawiły się w związku z konfliktem w Zatoce Perskiej, bo te rury są robione m.in. z ropy. Ale już temat został opanowany i ruszamy!
Na ulicy Wrocławskiej - właśnie na tych czerwonych "śródpasach" pojawiły się już biało-czerwone pachołki, są też rury i sukcesywnie pojawia się sprzęt drogowców. A to oznacza, że kierowcy muszą już być tam szczególnie ostrożni.
Zgodnie z planem - remont ma trwać rok. Koszt to 11 milionów złotych. 6 milionów daje Unia Europejska.
Polecany artykuł: