Jeśli szukacie pomysłu na krótki wakacyjny wyjazd, warto zajrzeć do Przygodzic. W dawnej stróżówce z 1813 roku działa dziś Chata Regionalna. To miejsce, w którym można poznać historię gminy z bliska.
W środku są stare fotografie, dokumenty, książki, banknoty i przedmioty codziennego użytku. Większość z nich przekazali mieszkańcy. Dzięki temu można zobaczyć, jak wyglądało życie w gminie wiele lat temu.
To jednak nie jest muzeum, w którym wszystko ogląda się tylko zza szyby.
Z jednej strony są tablice z historią tego miejsca. Z drugiej przedmioty codziennego użytku, dokumenty, zdjęcia i stare banknoty. Staramy się też wypuszczać eksponaty z gablot. Mamy kulę armatnią, żelazka z duszą, magiel czy żarna. Te rzeczy można wziąć do ręki i dosłownie spotkać się z historią - mówi kustosz, Paweł Marciszewski.
Wśród pamiątek są także eksponaty związane z Powstaniem Wielkopolskim. Ważne miejsce zajmuje Jan Mertka, pierwszy poległy powstaniec wielkopolski, który pochodził z tej okolicy. Są też rodzinne zdjęcia, szkolne dokumenty oraz stare książki.
Ciężko powiedzieć, co jest najcenniejsze. Dla wielu osób bezcenne są rodzinne zdjęcia i dokumenty, bo często nie ma ich nigdzie indziej. Mamy też książki sprzed ponad stu lat, między innymi niemiecką książkę kucharską z 1884 roku i „Don Kichota” z 1888 - dodaje kustosz.
Zbiory cały czas się powiększają. Jeśli ktoś ma w domu stare fotografie, dokumenty lub inne pamiątki związane z historią gminy, może przekazać je do Chaty Regionalnej. Wystarczy skontaktować się z Gminnym Ośrodkiem Kultury.
Jak najbardziej można się z nami kontaktować przez Gminny Ośrodek Kultury, najlepiej przez sekretariat. Jeśli ktoś ma w domu coś związanego z historią gminy i chciałby się tym podzielić, chętnie to zobaczymy. Jeżeli okaże się, że taki przedmiot albo dokument pasuje do naszej kolekcji, będziemy myśleć o włączeniu go do ekspozycji - mówi Paweł Marciszewski.
Chatę można zwiedzać indywidualnie i w grupach. Najlepiej wcześniej umówić wizytę telefonicznie lub przez sekretariat Gminnego Ośrodka Kultury.