Po Rowerze Miejskim w Ostrowie nie ma śladu. Bo jednoślady, które z ulic miasta zniknęły z końcem czerwca - zostały sprzedane za 50 złotych za sztukę. Cztery zostały w MZK, który system obsługiwał.
Rowery zostały odsprzedane w firmie zewnętrznej, natomiast cztery sztuki tych rowerów funkcjonują u nas w MZK jako pojazdy służbowe. Jeździmy tymi rowerami po placu, do autobusów itp. Tak więc te najlepsze cztery sztuki zostały u nas.
Rowery zostały sprzedane sztuka za 50 zł. Naszą własnością - MZK - było 40 sztuk. W systemie było ich ponad 100, ale tam również były rowery wydzierżawiane przez spółki, rowery, które wydzierżawiała Galeria Ostrowia czy firma Malle.
Mówi Radiu Eska Janusz Marczak, szef Miejskiego Zakładu Komunikacji, którzy przyznaje, że system został zamknięty, bo po prostu się juz zużył.
Ostrowski Rower Miejski został wycofany z eksploatacji w ostatnim dniu czerwca. Uważamy, że spełnił swoją rolę, zainspirował wiele osób, aby przesiąść się na rowery. Osoby te kupiły własne środki transportu. Formuła Miejskiego Roweru się wyczerpała. Zauważyliśmy bardzo duży spadek liczby wypożyczeń tych rowerów. W najlepszym roku tych wypożyczeń było w sezonie 53 tysiące, a ostatni sezon za rok 25 pokazał, że tych wypożyczeń było 9,5 tysiąca. Zatem średnio jedno wypożyczenie na około 2,5 dnia. Zatem można powiedzieć, że te rowery stały i już nie cieszyły się takim zainteresowaniem.
Ostrów miał Rower Miejski od 2017 roku.