sąd

i

Autor: BŹ

Przyczynili się do wypadku na budowie. Jest wyrok sądu

2021-11-10 16:43

Byli prezesi firmy i kierownik budowy winnymi wypadku, w którym zdrowie stracił pracownik z Gruzji. Jest wyrok Sądu Rejonowego w Ostrowie w sprawie tragedii na budowie w lipcu 2019 roku. Gruzin spadł z rusztowania. To nie było przymocowane do ściany, a sam robotnik nie miał żadnych zabezpieczeń. Wyrok nie jest prawomocny.

Zdaniem sądu cała trójka jest współwinna temu, co się stało. A zachowanie oskarżonych jest bardzo szkodliwe społecznie.

Byli prezesi nie zadbali o bezpieczeństwo swojego pracownika. Miał on pracować jako murarz w Ostrowie, a pracował jako dekarz pod Ostrowem. Oskarżeni dopuścili pracownika do pracy bez szkoleń, bez badań lekarskich. Ich czyn jest wysoko szkodliwy społecznie. Kierownik budowy też nie zadbał o to, by na tej budowie przestrzegane były wszystkie przepisy.

Sąd wydając wyrok brał pod uwagę wiele okoliczności. Na niekorzyść oskarżonych działa także to, że po wypadku w ogóle nie interesowali się pokrzywdzonym. Nie odwiedzili go w szpitalu, nie zaproponowali żadnej pomocy, żadnego wsparcia finansowego.

Mówi sędzia Beata Kośmieja.

Cała trójka dostała kary więzienia w zawieszeniu - były prezes 10 miesięcy na trzy lata, tak samo kierownik budowy a były wiceprezes 8 miesięcy na dwa lata.

Mają oni także zapłacić Gruzinowi - byli prezesi po 30 tysięcy złotych, a kierownik 20 tysięcy.

Podczas procesu oskarżeni nie przyznali się do winy. Na odczytaniu wyroku nie było żadnego.

Wyrok nie jest prawomocny.

30 - letni dziś Gruzin jest niepełnosprawny. Porusza się na wózku inwalidzkim.

Sonda
Czy polskie prawo jest surowe dla przestępców?