3 lata i 4 miesiące więzienia dla wnuczki, która próbowała zabić babcię. Tragiczne chwile rozegrały się w Ostrowie Wielkopolskim pod koniec grudnia 2023 roku. Dziewczyna, wówczas 17-letnia, zaatakowała babcię nożem.
Groziło jej 25 lat więzienia. Ale powołany przez sąd biegły, uznał że w chwili czynu miała ograniczoną poczytalność, dlatego sąd nadzwyczajnie złagodził karę. Wyrok nie jest prawomocny.
Szczegółów procesu i uzasadnienia wyroku nie znamy - bo sąd wyłączył jawność. Wiadomo jednak, że kara będzie w trybie terapeutycznym, skazana będzie miała terapię.
Oskarżonej nieprawomocnie wymierzona została - przy przyjęciu, że jej zdolność do pokierowania swoim postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym i przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary - kara 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym orzeczono, iż kara ma być wykonywana w systemie terapeutycznym; orzeczono także wobec oskarżonej środek zabezpieczający w postaci terapii - informuje nas Sąd Okręgowy w Kaliszu.
Tragiczne chwile rozegrały się w mieszkaniu seniorki, tuż po świętach Bożego Narodzenia - w 2023 roku. Dziewczyna podczas wizyty u babci zaczęła ją dusić i zraniła nożem. Potem sama wezwała policję. Została zatrzymana.
Śledztwo trwało 1,5 roku. Zakończyło się w maju 2025, a w lipcu tego samego, ruszył proces. Sąd wyłączył jawność.
Prokurator informując o akcie oskarżenia, mówił mediom o szokujących ustaleniach. Dziewczyna w zeszycie opisała schemat duszenia babci i ugodzenia jej nożem. Podczas śledztwa przyznała się do winy.