Osadzeni w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim będą pomagać w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Wysocku Wielkim. Właśnie podpisano umowę o współpracy.
Dyrektor Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim, major Krzysztof Tomaszewski podpisał porozumienie ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Wysocku Wielkim. Porozumienie to polega na tym, że osadzeni, którzy odbywają karę w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim w ramach zajęć kulturalno-oświatowych będą się udzielali na terenie schroniska poprzez wykonywanie prac drobnych, remontowych, prac porządkowych, po to, aby poprzez pracę się resocjalizować i integrować z lokalną społecznością. To nie będzie wyprowadzanie psów. Osadzeni będą przede wszystkim sprzątać kojce, będą naprawiać kojce, które wymagają jakichś napraw. Będą także dokonywać innych niezbędnych napraw porządkowych, czy też remontowych w miarę potrzeb.
Mówi rzecznik dyrektora aresztu Elżbieta Michalska.
Do pracy kierowani będą osadzeni z dobrą opinią i skazani za te nie najgroźniejsze przestępstwa.
Są to osadzeni, którzy odbywają kary za nie te najgroźniejsze przestępstwa. Są to osadzeni bardzo selektywnie wybierani, którzy dają rękojmie tego, że będą należycie wykonywać swoje obowiązki. Są to osoby, które nie są skazani za ten najcięższy kaliber przestępstw.
Jest to też swego rodzaju nagroda dla nich, ponieważ daje to namiastkę normalności.Ci osadzeni nie siedzą całego dnia w jednym miejscu, mają możliwość pracy, mają możliwość integracji ze społeczeństwem lokalnym, a przede wszystkim mają także możliwość doświadczenia czegoś nowego i przebywania na przykład choćby w tym przypadku w towarzystwie zwierząt, które też mają pewną taką umiejętność rehabilitacyjną dla osób pozbawionych wolności.
Dodaje rzeczniczka.
Zasada ma być taka, że osadzeni prace wykonywać będą przede wszystkim w soboty. Będzie to około 5-6 osób, pod dozorem funkcjonariuszy służby więziennej.