Wreszcie zima jak dawniej i zimujące w Polsce ptaki w centrum miasta. To na Kanale Bernardyńskim w Kaliszu, gdzie woda praktycznie nie zamarzła, więc KORMORANY czy NUROGĘSI mogą żerować.
Właśnie mamy po prostu normalną zimę, taką jaka o tej porze powinna być. Czyli cytując klasyka odwieczne prawa natury, że jak jest zima, to musi być zimna.Ostatnie zimy nam to trochę zamieszały, bo były po prostu zbyt ciepłe. To czasami dosłownie dla przyrody było to też niekorzystne, bo nie było potem na wiosnę po opadach śniegu, roztopów i tak jak tego, żeby po prostu było dosyć wody w środowisku. A jak jest prawdziwa zima, to ptaki, które u nas zostają, możemy właśnie spotkać podczas spacerów przy Prośnie w Kaliszu. Mam tu na myśli kormorany i nurogęsi, dwa gatunki rybożernych ptaków. Kormorany znają wszyscy, a nurogęsi to taki bardzo ciekawy gatunek kaczki, który jest naprawdę wyjątkowy. Po pierwsze, gnieździ się w dziuplach, po drugie poluje na ryby i dziób jest w formie takiego haczyka i te ptaki się grupują tutaj na zimowisku miejskim, to są też świetne warunki do ich obserwacji.
Mówi Paweł T. Dolata z Wielkopolskiego Towarzystwa Przyrodniczo-Krajobrazowego, który dodaje, że ptaki można zobaczyć naprawdę z bliska. I warto się im przyjrzeć!
Pierwszego kormorana mieliśmy tutaj może z 10 metrów. Podpływał, polował przy nas, także to są wyjątkowe okazje. Także jest to ptak fantastyczny z wyglądu, o bardzo specyficznych uwarunkowaniach, takich właśnie typowo do polowania, to jest to, że on przemaka i potem musi się suszyć w taki widowiskowy sposób, stojąc na brzegu zbiornika, tak jak tutaj, czy cieków wodnego, albo czasami na drzewach wysokich.
Kormorany i nurogęsi są w Polsce pod ochroną gatunkową.
Źródło: Kalisz. Zimowi, skrzydlaci goście w centrum miasta