Ostrów. Szpital włącza się do ogólnopolskiego protestu, ale na swoich zasadach

2026-04-21 12:06

Bez minuty ciszy, ale z oplakatowaniem i oflagowaniem. Szpital w Ostrowie solidaryzuje się z innymi powiatowymi szpitalami w Polsce, które protestują w związku z ciągłym cięciom ze strony NFZ. Wiele placówek jest na skraju bankructwa, zamyka oddziały. Szpital ostrowski - na razie - sytuację ma stabilną.

Szpital w Ostrowie

i

Autor: BŹ

Są flagi, jest informacja. Ale minuty ciszy dla systemu ochrony zdrowia w Polsce - jutro nie będzie.

Szpital powiatowy w Ostrowie SOLIDARYZUJE się z innymi w kraju, który od wczoraj protestują przeciwko kolejnym cięciom w służbie zdrowia. Wiele placówek jest na skraju bankructwa, zamyka oddziały, zalega z opłatami. A NFZ wprowadza oszczędności - m.in. płacić ma mniej za nadwykonania dla pacjentów ambulatoryjnych kierowanych na kolonoskopię czy tomograf komputerowy.

Dyrektorzy przyszłość widzą czarno. Bo już teraźniejszość nie ma jasnych barw.

Szpital w Ostrowie solidaryzuje się ze szpitalami powiatowymi. Protest u nas będzie przebiegał w formie oplakatowania i informacji na stronie internetowej. Minuty ciszy nie będzie.

Natomiast nasza sytuacja w tej chwili jest stabilna, finansowa. Nie ma zagrożenia dla leczenia pacjentów. Na bieżąco płacimy rachunki, ale patrzymy z niepokojem oczywiście na przepływy, które są z NFZ-u i widzimy, że już obniżono diagnostykę o 50 procent. Płatność ponad limit oraz endoskopię, gdzie tylko 60 procent będą płacić, co wywoła oczywiście wydłużenie kolejek dla pacjentów ambulatoryjnych. 

Mówi Radiu Eska dyrektor szpitala w Ostrowie Tomasz Gostomczyk.

Ogólnopolski protest szpitali powiatowych potrwa do piątku 24 kwietnia.

Jutro o 11.45 w protestujących ZZOZ-ach będzie minuta ciszy dla polskiego systemu ochrony zdrowia.

Sprawdź, czy odpowiednio dbasz o swoje zdrowie
Pytanie 1 z 15
Czy odwiedzasz dentystę co pół roku?