Psycholog na telefon. Albo na czacie, lub wideoczacie. Od 1 września na taką pomoc będą mogli liczyć uczniowie, ale też nauczyciele czy rodzice w powiecie ostrowskim. Samorząd właśnie nawiązał współpracę z Fundacją Wspólnie dla Sprawy, która w ten sposób pomaga już uczniom około 600 szkół w Polsce. Bo do projektu są zaproszone placówki edukacyjne podległe powiatowi - to szkoły średnie, ale też Bursza Szkolna.
Od 2021 roku pomagamy. Wtedy pojawił się z naszej inicjatywy program "Psycholog w każdej szkole" - mówi starosta ostrowski Paweł Rajski. - To była nasza inicjatywa w każdej szkole z budżetu powiatu ostrowskiego, znaleźliśmy dodatkowe środki na ten cel, bo na ten cel pieniędzy nie można żałować. I oto w każdej szkole na początek pojawił się etat psychologa, przy czym został wypełniony tylko w połowie, bo ze względów organizacyjnych, ze względu na możliwości samych psychologów podjęli u nas pracę u etatu. Potem Ministerstwo Edukacji swoimi regulacjami wprowadziło psychologa do szkół. Na co dzień pomagamy dzięki pracy Przychodni Pedagogiczno-Psychologicznej, ale to i tak za mało. Stąd decyzja o kolejny projekcie - tym razem z fundacją.
I ten projekt ruszy 1 września. Do końca wakacji szkoły muszą zadeklarować, czy biorą w nim udział.
Każda szkoła ma dedykowany swój numer telefonu, pod który się dzwoni, on wyświetla się na stronie danej szkoły, pod który rodzic bądź nauczyciel, bądź dziecko może zadzwonić. Ten numer jest dedykowany, jest przeznaczony typowo pod tę szkołę.
Ta pomoc udzielana jest bezpłatnie, anonimowo.
Jest też możliwość rozmowy na czacie, czy w formie video.
Dodaje Piotr Brewiński z Fundacji Wspólnie dla Sprawy.
Pierwsze cztery miesiące nowego roku szkolnego - to będzie taki pilotaż tego projektu w powiecie ostrowskim. Powiat nie będzie za to płacił.
Jeśli się sprawdzi - od stycznia 2027 - powiat - jeśli wejdzie na stałe - będzie płacił za każda szkołę. To kwota od 370 do 560 miesięcznie za placówkę.
Usługa dostępna jest od 8.00 do 20.00 w poniedziałku do piątku. Generalnie w tej chwili w fundacji pracuje 14 specjalistów, w większości są to psycholożki, to jest 11 psycholożek, ale oprócz tego jest pedagog, jest psycholog sportu, jest sędzina sądu rodzinnego w stanie spoczynku, która pełni z kolei wsparcie dla szczególnie nauczycieli, ale również rodziców z zakresu czy to mediacji, czy kwestii prawnych, nie w formie doradztwa, tylko bardziej przedstawienia pewnego kontekstu - dodaje Piotr Brewiński. - I co jest istotne, bo to jest myślę, że warto o tym wspomnieć, to to, że psycholożki muszą mieć przynajmniej 10-letni staż pracy, każda musi skończyć studia magisterskie, kierunkowe i wykazać tym stażem pracy w placówkach szkolnych, w różnego rodzaju poradniach, szpitalach.
Co ważne - ta pomoc ma dotyczyć konkretnej porady w danej sytuacji, nie będzie terapią.