Świadków nie było. Ale pomógł monitoring. Policja w Ostrowie zna już sprawce uszkodzenia szlabanu na wjeździe na jedno z osiedli, do którego doszło w lipcu. To 18-latek, który już został zatrzymany i przyznał się do winy. Przyznał też, że był wtedy pijany.
9 lipca br. policjanci przyjęli zawiadomienie dotyczące uszkodzenia szlabanu wjazdowego na osiedle mieszkaniowe. Do zdarzenia doszło dwa dni wcześniej, 17 lipca, na jednej z ulic w Ostrowie Wielkopolskim.
Nieznany wówczas mężczyzna uszkodził mechanizm szlabanu znajdującego się przy wjeździe na teren osiedla. Wartość powstałych uszkodzeń została oszacowana na ponad 1000 złotych. Straty poniosła wspólnota mieszkaniowa.
Policjanci zajęli się sprawą i zabezpieczyli między innymi nagrania z monitoringu. Zarejestrowany materiał pozwolił odtworzyć przebieg zdarzenia. Na nagraniu widać mężczyznę, który będąc nietrzeźwy, podchodzi do szlabanu, a następnie m.in. siłą go podnosi, uszkadzając jego mechanizm. Po wszystkim oddala się z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie tożsamości sprawcy. Ich działania doprowadziły do ustalenia, że za uszkodzeniem szlabanu stoi 18-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna został zatrzymany.
Mówi Ewa Golińska-Jurasz, rzeczniczka KPP w Ostrowie.
18-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Pewnie będzie też musiał pokryć koszty naprawy.