Kalisz. Nieprawidłowości w kaliskim szpitalu. Śledztwo przedłużone do 14 grudnia

2026-08-06 7:31

Do 14 grudnia przedłużono śledztwo ws. nieprawidłowości w kaliskim szpitalu. Prokuratura ma już 40 tomów akt, przesłuchała kilkudziesięciu świadków, niektórych kilkakrotnie. Na razie jednak nikt nie usłyszał zarzutów.

Radiowóz policyjny przed szpitalem w Kaliszu. O śledztwie ws. nieprawidłowości w placówce przeczytasz na Eska Ostrów.
Autor: MZ

40 tomów akt, przesłuchanych kilkudziesięciu świadków i - przynajmniej na razie - brak zarzutów dla kogokolwiek. Chodzi o śledztwo w sprawie nieprawidłowości w szpitalu wojewódzkim w Kaliszu za czasów poprzedniego dyrektora.

Dotyczą one m.in. naruszenie przepisów Prawa Zamówień Publicznych przy zakupie leków za 14 milionów złotych, braku odpowiedniego nadzoru nad apteką szpitalną czy rekordowych wynagrodzeń dla kilku lekarzy.

To postępowanie dotyczące nieprawidłowości jest kontynuowane i na obecnym etapie mówimy tutaj o tym, że prowadzone jest w sprawie. Postępowanie trwa ponad rok. Zgromadzono już 40  tomów materiałów. Przesłuchano kilkudziesięciu świadków. I tutaj jest jakby też kwestia taka, że część z nich była słuchana kilkukrotnie, zachodzą konfrontacje, także też nie chciałbym tutaj mówić pełnej liczby, ale mówimy tutaj o kilkudziesięciu. Są to osoby zarówno pracownicy szpitala, ale też pracownicy firm, które wykonywały te prace, pracownicy Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. Po zapoznaniu się z planem śledztwa i wnioskiem prokuratora okręgowego, prokurator regionalny w Łodzi, to postępowanie w celu wykonywania tych dalszych czynności przedłużył do 14 grudnia tego roku.

Mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler.

Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu od sygnalistów i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, któremu podlega szpital.

Na razie nikt zarzutów nie usłyszał. Wiemy też, że do tej pory nie został przesłuchany były dyrektor szpitala.