Kalisz. Henryk Kinastowski nie będzie patronem ulicy w mieście? Jest wyrok WSA!

2026-04-20 13:32

Dziadek obecnego prezydenta Kalisza - Henryk Kinastowski - nie będzie patronem ulicy w mieście. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że uchwała Rady Miejskiej w tym temacie jest niezgodna z ustawą o dekomunizacji, bo przeszłość patrona jest naznaczona działalnością na rzecz PZPR.

kalisz

i

Autor: mir

Jest. Ale musi zniknąć. Patron jednej z ulic w mieście. Henryk Kinastowski - dziadek obecnego prezydenta miasta.Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że uchwała Rady Miejskiej Kalisza o nadaniu imienia - jest niezgoda z ustawą o dekomunizacji.

Bo Henryk Kinastowski, powojenny budowniczy Kalisza - działał m.in. w strukturach PPR, a następnie PZPR. Był też przewodniczącym Towarzystwa Pomocy ORMO.

Zanim WSA wydał wyrok - o takiej działalności Kinastowskiego wypowiedział się IPN.

Dziś radni Koalicji Obywatelskiej, którzy od początku nie zgadzali się tą uchwałą - przyznają, że całe zamieszanie wokół tej ulicy - to też upadek architektonicznej legendy, jaką była dla miasta postać Henryka Kinastowskiego.

Jeżeli ktoś sprawuje władzę, nie powinien stawiać pomników swoim krewnym, bo to budzi co najmniej zażenowanie, jak nie jeszcze głębsze emocje osób to obserwujących. Tym bardziej w tym przypadku Kalisz miał być zrobiony "metodą na wnuczka", a okazuje się, że sam prezydent, mówiąc młodzieżowo, samo zaorał swojego dziadka, ponieważ z przykładnego obywatela zrobił towarzysza Kinastowskiego. 

Ostrzegaliśmy przed tym, nie słuchano nas. Musimy teraz jakoś wyjść z twarzą z tej sytuacji.

Mówi Radny KO, Dariusz Grodziński.

Magdalena Sekura-Nowicka, z tego samego ugrupowania, dodaje, że w sumie sytuacja jest przykra dla wszystkich.

Przykre po prostu jest to, że wokół tego tematu od półtora roku cały czas budzą się emocje, rodzą się te emocje. Ja już wcześniej wspominałam o tym, że mieszkańcy miasta Kalisza zostali zrobieni "metodą na wnuczka" przez pana prezydenta.

Natomiast okazuje się, że wyrok ten pokazuje, że nie tylko mieszkańcy, ale również najbliższe otoczenie, myślę, pana prezydenta, bo cała ta sytuacja pokazała, że najbardziej ucierpiał na tym sam pan Henryk Kinastowski, jego historia, opinia, jaka przez lata w Kaliszu funkcjonowała. Opinia "dobrego obywatela" - bo taka była, czyli budowniczego, tego, który odbudowywał miasto po wojnie i który w tym obszarze właśnie branży budowlanej i mieszkaniowej był przodownikiem, był twarzą tak naprawdę tej odbudowy. Natomiast opinia IPN-u jest druzgocąca.

Cytaty, które możemy w uzasadnieniu IPN-u odczytać, mogą zaboleć, nawet trudno się je czyta - dodaje Sekura-Nowicka.

Między innymi, na przykład : obywatel Henryk Kinastowski rozumie dobrze pracę społeczną, przez którą można tylko przysposobić nasz naród polski, ludowy i ku socjalizmowi i zwycięstwu ogólnemu klasy robotniczej. Daje wszystkim przykład, pracując w wielu towarzystwach, wystarczy tylko nadmienić, że jest przewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół ORMO, członkiem Zarządu Klubu Sportowego Gwardii. Towarzysz Kinastowski jest też członkiem PZPR.Trzeba zaznaczyć, że jest zdyscyplinowany i aktywny, jego postawa partyjna to wzorowy przykład dla członków PZPR na terenie PPB Oddział 10. 

Cytuje radna.

Prezydent Krystian Kinastowski nie komentuje wyroku WSA.

Dodać trzeba, że wyrok WSA, który zapadł pod koniec marca tego roku, jest nieprawomocny. Możliwa jest kasacja do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Ulica Henryka Kinastowskiego znajduje się na kaliskim Dobrzecu. Wszystko wskazuje na to, że jej mieszkańców czeka przemeldowanie.

Pierwsi sekretarze PZPR
Pytanie 1 z 10
Gdzie urodził się Bolesław Bierut?
Źródło: Kalisz. Henryk Kinastowski nie będzie patronem ulicy w mieście? Jest wyrok WSA!