Ostrów. Prezydent bez absolutorium. Wojna na komentarze trwa

2026-06-25 11:45

Emocje sięgnęły zenitu, a sesja trwała blisko 12 godzin. Bez wotum zaufania i absolutorium dla prezydent Ostrowa za rok 2025. ​Radni opozycji nie zostawili suchej nitki na zarządzaniu miastem przez obecną władzę - co Beata Klimek nazwała polityczną rozgrywką a działania opozycji - frustracją.

Uczestnicy sesji rady miejskiej w Ostrowie Wielkopolskim siedzą przy stołach, obserwując prezentację wyświetlaną na ekranie. Radni dyskutują o braku absolutorium dla prezydent Ostrowa, a szczegóły tej burzliwej debaty można przeczytać na naszym portalu.
Autor: Beata Klimek, prezydent Ostrowa/ Facebook

Prezydent Ostrowa bez wotum zaufania i bez absolutorium za 2025 rok. Na środowej sesji emocje aż parowały, a sama sesja trwała prawie 12 godzin.

Beata Klimek broniła swoich decyzji i sposobu zarządzania miastem, ale to nie pomogło - radni nie przyjęli sprawozdania za 2025.

Dochody wyższe niż zaplanowaliśmy. Oszczędności na poziomie 20 mln zł w roku ubiegłym. Prawie 30 mln nadwyżki operacyjnej.Budżet inwestycyjny wykonany w ponad 100% na kwotę 78,4 mln zł. Absolutnie pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej. Tym budżetem zarządzaliśmy w sposób stabilny, oszczędny, a jednocześnie bardzo prorozwojowy.I to wszystko powoduje ogromną frustrację, złość i atak ze strony opozycji. I w mojej ocenie już dawno zarówno głosowanie nad wotum zaufania, jak i nad absolutorium dla Prezydenta Miasta przestało być obiektywnym, uczciwym i rzeczowym spojrzeniem na to, jak ten budżet wykonaliśmy. A stało się polem politycznej, często bardzo brutalnej walki i ataków.I tak to oceniam.

Powiedziała prezydent.

Opozycja odpowiada - to nie jest "czepianie się", to jest dbanie o miasto!

Nie mam wrażenia, żebyśmy się czepiali. Raport o stanie miasta pokazuje rzeczywiście dobre, takie strony miasta, które miasto ustawowo musi spełniać. Fakt, że jest transport publiczny i że są drogi budowane nie powinno wzbudzać mega entuzjazmu w mieszkańcach, bo to są po prostu obowiązki miasta.To, na co wskazujemy i to, co mówimy, niekoniecznie politycznie, chociaż ma Pani prawo do takiego odbioru, Pani Prezydent, bo jak to mówią, każdy ma swój telewizor. Naszym zdaniem zaczyna nam się rozjeżdżać to, o czym dzisiaj dość szeroko mówiliśmy. Demografia w stosunku do zadłużania się miasta jako takiego.Skoro nam ubywa, brzydko mówiąc, przyszłych potencjalnych płatników, bo my się zadłużamy, ale na przyszłość. Spłaty będą następowały po roku 2030 i będą następowały do roku 2045. Jeśli liczymy, że średnio co roku ubywa nam tysiąc mieszkańców, więc jeśli spłata rozpocznie się w 2030 roku, to potencjalnie mamy już ponad 3000 mieszkańców mniej, których powinniśmy uwzględnić w tej spłacie tego kredytu.

Jeśli zakładamy, że uciekają nam też firmy albo nie przychodzą nowe, nawet małe, które są się w stanie dołożyć do tego budżetowego tortu, to coś, naszym zdaniem, nie chodzi. A robienie takich inwestycji na wyrost, którymi się również Pani Prezydent chwali i z których bardzo bym chciała być dumna, jak deptak, jak tężnia, to przypominam, że one są w części zrobione na kredyt i jeszcze się nie spłaciły, brzydko mówiąc, a już wyglądają nieestetycznie, niefunkcjonalne, psujące się. Więc jeśli robimy inwestycje i mówimy to wszystko dla naszych mieszkańców, to niech to jest zrobione porządnie i niech to działa.Ale nadal mamy nierozwiązany problem wyludniającego się centrum, coraz bardziej pustych sklepów. Jedna czwarta sklepów w zasobach MZGM jest od trzech lat pusta i nic się z tym nie robi. Czyli stoją puste, nie przynoszą pieniędzy, pieniędzy, z których mogłyby być remontowane na przykład mieszkania komunalne.No dla mnie to jest zapaść. Problem OZC nadal nierozwiązany. Niszczające drogi, które wyglądają jak ser szwajcarski.Kwatera śmieciowa, która wypełni się za dwa lata. I co? Jedna trzecia tylko będzie trafiać do spalarni. A zresztą co? To są również problemy wskazujące na stan miasta.Nie tylko nagrody i laurki, których gratuluję, ale to są naprawdę poważne problemy. Jeśli pani prezydent nazywa je politycznymi, trudno. One dotykają mieszkańców miasta.

Powiedziała radna KO Sylwia Nowicka.

Brak absolutorium to skaza na honorze, ale nie skutkuje ona zmianą w prezydenckim gabinecie.

To nie jest pierwsza sytuacja, że prezydent Klimek nie ma absolutorium. Podobnie było w 2024 i 2017 roku.

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Stolice państw, które grają na mundialu. Medal za 15 punktów
Pytanie 1 z 20
Na początek łatwizna. Jakie miasto jest stolicą USA?