Neolityczną siekierkę odkrył w okolicach Grabowa nad Prosną Wiktor Lubryka, członek Grabowskiego Stowarzyszenia Historycznego. Znalezisko ma prawdopodobnie około pięciu tysięcy lat.
Niezwykłego odkrycia archeologicznego w okolicach Grabowa nad Prosną dokonał nasz kolega Wiktor Lubryka, członek Grabowskiego Stowarzyszenia Historycznego. Przedmiot, który znalazł, na pierwszy rzut oka przypominał zwykły kamień leżący w polnej ziemi. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że to bezcenny świadek przeszłości - kamienna siekierka z epoki neolitu, czyli młodszej epoki kamienia. Narzędzie ma prawdopodobnie około pięciu tysięcy lat. To niezwykle rzadkie znalezisko w tej części Polski. Potwierdza, że ludzie osiedlali się w okolicach Grabowa już od dawna, a żyzne tereny nad Prosną przyciągały mieszkańców.
W neolicie, gdy dawne społeczności przechodziły na osiadły, rolniczy tryb życia, tego typu narzędzia były niezwykle cenne. Używano ich między innymi do karczowania lasów pod pola uprawne. Wykonanie siekierki było bardzo pracochłonne. Kamień najpierw formowano przez odłupywanie jego fragmentów, a później żmudnie gładzono i szlifowano przy użyciu wody i piasku. Gotowe, dobrej jakości narzędzia były bardzo pożądane i nierzadko krążyły między osadami w ramach dalekosiężnej wymiany handlowej.
Wiktorowi należą się ogromne gratulacje za czujne oko, wiedzę i wzorową postawę. Grabów nad Prosną obchodzi w tym roku 610-lecie nadania praw miejskich, więc jest co świętować - mówi prezes stowarzyszenia, Łukasz Szczypkowski.
Znalezisko zgłoszono do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kaliszu. Później zbadają je specjaliści.