Grzegorz Walasek oficjalnie powiedział „pas”. Po ponad trzech dekadach na żużlowych torach 49-latek kończy sportową karierę.
Myślę, że dopiero teraz mogę oficjalnie ogłosić, że moja rola żużlowca weterana na polskich torach dobiega końca. To jest ten moment, w którym starszy junior mówi „pas”. To był dla mnie ogromny zaszczyt reprezentować aż 9 polskich klubów i stawać ramię w ramię z tyloma znakomitymi zawodnikami. Po raz ostatni chcę zapalić silnik i wyjechać na tor, podziękować Wam za te wszystkie lata i zagwarantować dobre show w starym, dobrym stylu z udziałem najlepszych żużlowców z Ekstraligi - napisał w oświadczeniu Grzegorz Walasek.
Szczególne miejsce w jego karierze zajmuje Ostrów. To właśnie tu przez sześć sezonów był jednym z liderów drużyny. W barwach MOONFIN MALESA Ostrów Wielkopolski odjechał łącznie 432 wyścigi i zdobył 728 punktów. Miał ogromny wkład w awans do PGE Ekstraligi.
Teraz czas na ostatni rozdział tej historii. 5 kwietnia o godz. 16:00 na stadionie w Zielonej Górze odbędzie się Turniej Pożegnalny „Jeszcze jeden bieg”. To właśnie tu Grzegorz Walasek po raz ostatni wyjedzie na tor jako zawodnik.
W Zielonej Górze na torze pojawią się m.in. Bartosz Zmarzlik, Brady Kurtz, Maciej Jankowski, Patryk Dudek, Damian Ratajczak, Leon Madsen oraz Piotr Pawlicki.
Od nowego sezonu Grzegorz Walasek poprowadzi pierwszą drużynę STELMET FALUBAZ Zielona Góra w Speedway Ekstraliga jako trener.
