Ostrów. Prezes znów w areszcie? Jest decyzja sądu na zażalenie prokuratury

2026-02-06 10:21

Kolejne trzy miesiące aresztu dla prezesa miejskiej spółki mieszkaniowej w Ostrowie. Sąd Okręgowy w Kaliszu zgodził się z prokuraturą, że izolacja podejrzanego o branie łapówek, jest w tym śledztwie najlepszym wyjściem. Prezesowi grozi do 10 lat więzienia.

Policja, kajdanki, przestępca, więzienie, areszt

i

Autor: Małopolska Policja/ Materiały prasowe

Prezes Andrzej M. został zatrzymany w październiku ubiegłego roku. Usłyszał zarzut łapówkarstwa i został aresztowany na 3 miesiące. W styczniu Sąd Rejonowy w Ostrowie go zwolnił z aresztu. Z czym nie zgodził się prokurator i tę decyzję zażalił.

Sąd Okręgowy w Kaliszu przyjął argumenty prokuratury i 59-letni podejrzany wrócił już do celi.

Sąd Okręgowy w Kaliszu uwzględnił w całości zrażenie prokuratora i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na kolejne trzy miesiące wobec prezesa jednej ze spółek miejskich w Ostrowie Wielkopolskim. W ramach kontynuowanego przez I Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej śledztwa dotyczącego przejmowania korzyści majątkowych przez 59-letniego mieszkańca Ostrowa w związku z organizacją przetargów na prace remontowo-budowlane w jednej ze spółek miejskich w Ostrowie zajmujących się gospodarką mieszkaniową, w której ten mężczyzna pełni funkcję prezesa. 

Zarzuty dotyczą  uzależniania wygrania przyszłych przetargów organizowanych przez kierowaną przez niego spółkę od wpłaty na jego rzecz procentu od wykonywanych prac remontowych. Chodzi o kwotę około 9 tysięcy złotych.

Mówi nam Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Śledczy, ze względu na dobro postępowania nie mówią o szczegółach sprawy.

Andrzejowi M. grozi od roku do 10 lat więzienia.

Kultowe przedmioty PRL Czy wiesz, jak działają? Rozwiąż QUIZ
Pytanie 1 z 14
Ten przedmiot służył do:
Przedmioty z PRL