To było zabójstwo - mówi prokurator po sekcji zwłok 14-leniej Ukrainki znalezionej w czwartek w mieszkaniu w Kępnie. Podejrzanym jest 24-letni obywatel Ukrainy, który został zatrzymany i usłyszał zarzut.
Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzut popełnienia czynu z artykułu 148 Paragraf 1 Kodeksu Karnego, mianowicie pozbawienia życia 14-letniej pokrzywdzonej w mechanizmie uduszenia. Mężczyzna jest nadal zatrzymany. Jutro planowane są kolejne czynności z jego udziałem.
Mówi nam prokurator Marcin Kubiak, z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
14-latkę martwą znaleziono na podłodze w mieszkaniu, w którym mieszkała razem z matką. Kobiety nie było wtedy w domu, była w pracy. Służby wezwała właścicielka mieszkania po tym jak sąsiedzi zgłosili, że z mieszkania leje się woda.
Faktycznie - odkręcony był jedne z kranów.
Policja i prokuratura od początku ostrożne były w udzielaniu informacji. Na ciele dziewczynki nie było widocznych śladów zbrodni, ale nie wykluczano żadnego scenariusza. Sekcja zwłok wskazała na uduszenie.
Śledztwo trwa.
Polecany artykuł: