Dwa medale przyjechały do Ostrzeszowa z Mistrzostw Polski w darcie klasycznym (steel), które odbyły się w Tarnowie Podgórnym. Zawody trwały od 3 do 5 lipca. W piątek rozegrano turnieje deblowe, w sobotę rywalizowali seniorzy, a w niedzielę do tarczy stanęli juniorzy.
To właśnie oni dali Dart Ostrzeszów dwa medale. Bartosz Krych został mistrzem Polski do lat 18, a Kasandra Laskowska wywalczyła srebro i tytuł wicemistrzyni Polski juniorek.
To piękne uczucie. Każdy chciałby czegoś takiego doświadczyć. To był mój pierwszy sezon na takim poziomie i w ogóle nie spodziewałem się takiego wyniku. Ta radość jest naprawdę ogromna - mówi Bartosz Krych.
Mistrzostwo byłoby super, ale z wicemistrzostwa też bardzo się cieszę. Teraz chcę po prostu dalej trenować i grać jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że to dopiero początek. Chciałabym dalej rozwijać się w tym sporcie i walczyć o kolejne medale - dodaje Kasandra Laskowska.
Ich przygoda z dartem zaczęła się kilka lat temu i - jak sami przyznają - zupełnie przypadkiem.
Najpierw dostaliśmy od rodziców elektroniczną tarczę na święta. Trochę porzucaliśmy i była przerwa. Później brat znalazł darta w internecie. Zaczęliśmy oglądać turnieje, kupił normalną tarczę i tak jakoś się zaczęło - mówi zawodnik.
Gram prawie trzy lata. U nas zaczęło się od taty. Dziś gra mama, brat, siostra i ja. Jeszcze sporo osób z naszej rodziny też gra, więc tata wciągnął całą rodzinę - dodaje zawodniczka.
Dziś oboje niemal codziennie stają przy tarczy. Regularnie trenują, jeżdżą na turnieje i już myślą o kolejnych startach.
W tygodniu dużo trenuję. Staram się rzucać przynajmniej dwie godziny dziennie. W domu można powiesić tarczę i od razu zacząć grać. Nie jest to drogi sport na początek, a później można tylko rozwijać swoje umiejętności. Chciałbym związać swoją przyszłość z dartem. Chcę grać jak najlepiej. Na razie to jeszcze nie ten etap, ale kiedyś każdy chciałby zagrać o mistrzostwo świata - mówi Bartosz.
Przyznaję, zdecydowanie za mało trenuję, ale teraz próbuję ćwiczyć więcej. Codziennie staram się znaleźć czas, żeby trochę porzucać i zagrać mecz - mówi Kasandra.
Na odpoczynek nie będzie czasu. Już w ten weekend Bartosz i Kasandra ponownie staną do rywalizacji. W Cukrowni Żnin wystartują w kolejnych mistrzostwach Polski. Tym razem powalczą o medale w darcie elektronicznym.